Najnowszy Firefox został wydany 29 listopada, tymczasem mamy 13 grudnia (równe 2 tygodnie odstępu), a paczek dla Mandrivy dalej niema (w Cookerze). Rozumiem, że paczka Firefoxa jest na tyle ważna, że trzeba ją dopieścić, ale 2 tygodnie? Przesadzacie panowie… Nie pofatygowałem się jednak, żeby poszukać informacji o przyczynach takiego stanu rzeczy, ale jeśli jeszcze trochę to potrwa to poszukam i na pewno tu o tym napiszę.